niedziela, 25 listopada 2012

...

Troszeczkę mnie tutaj nie było ale to przez brak czasu, na który ostatnio bardzo narzekam. Od czwartku siedzę w domku i "choruję". Do lekarza poszłam z sercem, a wróciłam z zapaleniem oskrzeli. Nigdy bym tego nie podejrzewała, bo czuję się świetnie. Oczywiście pomijając ten kaszel. Wczoraj pojechałam do babci na okrągłe - 60. urodziny. Tradycyjnie nie wiedziałam w co się ubrać, żeby było prawidłowo do okazji. Przy okazji znalazłam buty, o których całkowicie zapomniałam. Kupiłam je już jakiś czas temu na allegro z myślą o jesiennej pogodzie, a założyłam dopiero wczoraj.  Żałuję, bo są świetne! Bardzo wygodne, w moim stylu - "trapery", nie za ciepłe, nie za zimne - wprost w sam raz na taką pogodę.












Buuuuziole! ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz